KILT.PL FORUM

 

 
     
     
     
    
    
    
    
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KI         

WAR CRY, A ZAWOŁANIE RODU

 

Zauważyłem dość częsty błąd w postaci mylenia tych dwóch pojęć.
Wzięło się to zapewne stąd, że kontynentalne rody nie miały takiego rozróżnienia,
posiadając w większości wypadków jedynie "zawołanie rodowe", w wielu wypadkach spełniające jednocześnie role zawołania bitewnego. 
(Pozostałości zjawiska widzimy min. na gruncie Kościoła Katolickiego, gdzie, pierwotnie wywodzący się tylko ze szlachty biskupi, do dziś posiadają "zawołania biskupie", np. "Totus Tuus!" Karola Wojtyły).
 

W kwestiach klanów szkockich, zalecam jednak rozróżnienie na Motto/Zawołanie Klanu, które zwykle znajduje się na herbowej odznace klanowej (Clan Badge), oraz na okrzyk bojowy klanu
( zwany także "slogan", z gaelickiego "slogorn", co oznacza dosłowinie "War Cry") . 

Różnica sprowadza się do kwestii technicznych i zasad wykorzystania.
Motto jest zwykle maksymą łacińską, czasem w gaelic
i jest to "ideologiczna wizytówka" rodziny. Czasem jest to jedno,
wymowne  słowo, lecz w wielu wypadkach są to całe maksymy
i frazy.

 "War cry" Szkotów jest prawie zawsze w gaelic.
Jego rolę można przyrównać do okrzyków "kata" we wschodnich sztukach walki, które mają deprymować przeciwnika i dodawać ducha krzyczącemu.
Treścią "War Cry" są zwykle krótkie, "mocne" wiązanki, podkreślające jak straszny i nieobliczalny jest klan na polu bitwy. Często okrzyki nawiązują do legend wojennych,
a czasem oznaczają miejsce budowy pierwszej twierdzy klanu (swoją drogą, owym miejscom też zwykle nadawano "groźnie brzmiące" nazwy).

W odróżnieniu od Motta Klanu, War Cry nie musiał być tylko jeden.
Spotyka się klany z dwoma i więcej zawołaniami bitewnymi.

War Cry nie mają także poczesnego miejsca w oficjalnej heraldyce. Jest to wewnętrzna sprawa klanu.

Podejrzewam, że War Cry miał to także walory identyfikacyjne.
Do XVIIw. kilty nosili tylko najwyżsi hierarchowie rodziny, z linii Naczelnika Klanu. Stąd, w zgiełku bitwy krzyk
był doskonałą wizytówką (Odznaki Bojowe też są dość późnym wymysłem i przez długi czas szeregowi "clansmeni" nie mieli co o nich marzyć, zaś ususzone rośliny-symbole rodziny...cóż...nie wiem czy zwracałbym uwagę na rodzaj ususzonego kwiatka na czapce
szarżującego na mnie wojaka ).

Na koniec pragnę podkreślić - opisane zjawisko okrzyków bojowych dotyczy KLANÓW SZKOCKICH! Zdaję sobie sprawę, że problem jest szerszy i za jakiś czas może powstanie artykuł nawiązujący do War Cry np. francuskich - na razie jednak nie mylmy kontekstów.  

WAR CRY, A ZAWOŁANIE RODU

 

Zauważyłem dość częsty błąd w postaci mylenia tych dwóch pojęć.
Wzięło się to zapewne stąd, że kontynentalne rody nie miały takiego rozróżnienia,
posiadając w większości wypadków jedynie "zawołanie rodowe", w wielu wypadkach spełniające jednocześnie role zawołania bitewnego. 
(Pozostałości zjawiska widzimy min. na gruncie Kościoła Katolickiego, gdzie, pierwotnie wywodzący się tylko ze szlachty biskupi, do dziś posiadają "zawołania biskupie", np. "Totus Tuus!" Karola Wojtyły).
 

W kwestiach klanów szkockich, zalecam jednak rozróżnienie na Motto/Zawołanie Klanu, które zwykle znajduje się na herbowej odznace klanowej (Clan Badge), oraz na okrzyk bojowy klanu
( zwany także "slogan", z gaelickiego "slogorn", co oznacza dosłowinie "War Cry") . 

Różnica sprowadza się do kwestii technicznych i zasad wykorzystania.
Motto jest zwykle maksymą łacińską, czasem w gaelic
i jest to "ideologiczna wizytówka" rodziny. Czasem jest to jedno,
wymowne  słowo, lecz w wielu wypadkach są to całe maksymy
i frazy.

 "War cry" Szkotów jest prawie zawsze w gaelic.
Jego rolę można przyrównać do okrzyków "kata" we wschodnich sztukach walki, które mają deprymować przeciwnika i dodawać ducha krzyczącemu.
Treścią "War Cry" są zwykle krótkie, "mocne" wiązanki, podkreślające jak straszny i nieobliczalny jest klan na polu bitwy. Często okrzyki nawiązują do legend wojennych,
a czasem oznaczają miejsce budowy pierwszej twierdzy klanu (swoją drogą, owym miejscom też zwykle nadawano "groźnie brzmiące" nazwy).

W odróżnieniu od Motta Klanu, War Cry nie musiał być tylko jeden.
Spotyka się klany z dwoma i więcej zawołaniami bitewnymi.

War Cry nie mają także poczesnego miejsca w oficjalnej heraldyce. Jest to wewnętrzna sprawa klanu.

Podejrzewam, że War Cry miał to także walory identyfikacyjne.
Do XVIIw. kilty nosili tylko najwyżsi hierarchowie rodziny, z linii Naczelnika Klanu. Stąd, w zgiełku bitwy krzyk
był doskonałą wizytówką (Odznaki Bojowe też są dość późnym wymysłem i przez długi czas szeregowi "clansmeni" nie mieli co o nich marzyć, zaś ususzone rośliny-symbole rodziny...cóż...nie wiem czy zwracałbym uwagę na rodzaj ususzonego kwiatka na czapce
szarżującego na mnie wojaka ).

Na koniec pragnę podkreślić - opisane zjawisko okrzyków bojowych dotyczy KLANÓW SZKOCKICH! Zdaję sobie sprawę, że problem jest szerszy i za jakiś czas może powstanie artykuł nawiązujący do War Cry np. francuskich - na razie jednak nie mylmy kontekstów.  

Triquetra (lub triqueta) - symbol z trzech nieskończenie zapętlonych półkoli. Podobnie jak Krzyż Celtycki
i koniczyna, tak i ten symbol został zaadoptowany przez misjonarzy chrześcijańskich.
                                              
Triquetra była kreowana jako znak Trójcy Przenajświętszej, by pogańskim ludom łatwiej było przechodzić na nowe wyzwanie (tj. by nie musieli negować wcześniejszej symboliki).

Pogańskie znaczenie tego symbolu jest dość rozległe.
Prawie na pewno wywodzi się on z północnych rubieży  - min. był to znak norskiego boga -  ODYNA.
Podejrzewa się, że na terenach Szkocji i północnej Irlandii
także był to symbol jakiegoś bóstwa - nie odkryto do dziś jakiego
         
To jednak nie przeszkadza ruchom neopogańskim, wikkanom etc. rozbudowywać znaczenia tego kształtu.

 

Święty Andrzej Apostoł  - patron  Szkocji,   Grecji , Rosji, Hiszpanii, Sycylii, Dolnej Austrii.
Prowadził działalność misyjną nad Morzem Czarnym.

Według tradycji, umarł 30 listopada
roku 70 n.e., śmiercią męczeńską w Peloponezie,
zawieszony na krzyżu w kształcie "X".

Krzyż św. Andrzeja na niebieskim tle
stał się flagą Szkocji, a pośrednio także Anglii,
która włączyła ten motyw do flagi Imperium.

Klanowe Okrzyki Bojowe - War Cry:

 

- Campbell -  "Cruachan!" - nazwa wzniesienia górującego nad posiadłościami Campbellów

- Stewart - "Creag an Sgairbh!" - Cormornats Rock -  "Skała Kormoranów"   - na cześć pierwszego rodowego zamku 

- Bruce - "Garg'n Uair Dhuisgear" - "Fierce when Roused"
                                                 - "Wściekły gdy zbudzony"

- MacLean - Fear eil’ air son Eachainn - "Another for Hector" "Następny za Hektora!"   -na cześć bohaterów rodowej legendy o siedmiu braciach, którzy w bitwie Pod Inverkething (1651) , jeden po drugim oddali życie, broniąc swojego ciężko rannego Naczelnika, Hektora MacLean.  

 -
MaCLean #2 - Bas no Beatha - "Death or Life!!" -
                                "Śmierć Lub Życie!"
                                - część upodobanej przez Klan
                                   modlitwy  św. Kolumby

- MacDonald - Creagan an fhithich - The Rock of the Raven - Skała Kruka - miejsce rodowej twierdzy

- Mc Kinney - Ciumhnich bas Alpein - Remember the death of Alpin - Pamiętaj o śmierci Alpina - na pamiątkę tragicznej śmierci w IX wieku, króla Alpina, legendarnego protoplasty klanu

- Mac Kenzie - Tullah Ard - High Hill - Wysokie Wzgórze

 

 

Klanowe Okrzyki Bojowe - War Cry:

 

- Campbell -  "Cruachan!" - nazwa wzniesienia górującego nad posiadłościami Campbellów

- Stewart - "Creag an Sgairbh!" - Cormornats Rock -  "Skała Kormoranów"   - na cześć pierwszego rodowego zamku 

- Bruce - "Garg'n Uair Dhuisgear" - "Fierce when Roused"
                                                 - "Wściekły gdy zbudzony"

- MacLean - Fear eil’ air son Eachainn - "Another for Hector" "Następny za Hektora!"   -na cześć bohaterów rodowej legendy o siedmiu braciach, którzy w bitwie Pod Inverkething (1651) , jeden po drugim oddali życie, broniąc swojego ciężko rannego Naczelnika, Hektora MacLean.  

 -
MaCLean #2 - Bas no Beatha - "Death or Life!!" -
                                "Śmierć Lub Życie!"
                                - część upodobanej przez Klan
                                   modlitwy  św. Kolumby

- MacDonald - Creagan an fhithich - The Rock of the Raven - Skała Kruka - miejsce rodowej twierdzy

- Mc Kinney - Ciumhnich bas Alpein - Remember the death of Alpin - Pamiętaj o śmierci Alpina - na pamiątkę tragicznej śmierci w IX wieku, króla Alpina, legendarnego protoplasty klanu

- Mac Kenzie - Tullah Ard - High Hill - Wysokie Wzgórze


Zakon Ostu, oficjalnie powstały w XIV w.
założony przez króla Jamesa II.
Choć mówi się też o dacie 1540r. i Jamesie V jako o założycielu.

Jeden z najstarszych zakonów rycerskich w Brytanii.
 Patronem jest, podobnie jak całej Szkocji - św. Andrzej.

Motto zakonu to "Nemo me impune Lacessit" -
"Nikt nie wyzwie mnie bezkarnie".
Niniejsza maksyma została przyjęta również
za motto powstałego później,  legendarnego,
szkockiego regimentu Black Watch.

Początkowo zakon liczył dwunastu rycerzy, plus król -
na wzór Jezusa i Apostołów. Dziś, szeregi bractwa
są znacznie większe - przy czym należą doń tak "rycerze"
jak i "damy" (Ladies).

 

 

Od 1470 roku, oset (thistle) jest oficjalnym symbolem Szkocji.
W tym właśnie roku, król James III wybił monety, na rewersie których zamieścił motyw z ową rośliną.

Oset znalazł poczesne miejsce w świadomości Szkotów,
z racji heroicznej legendy z XIIIw.
Wtedy to, rozpoczął się najazd Norweskich Wikingów,
chcących, tradycyjnie, złupić (i nie tylko) swoich sąsiadów zza morza.
Coś w rodzaju "pospolitego ruszenia" wojowników klanowych,
wyszło na przeciw Norwegom.
Po długim marszu, Szkoci posnęli na skraju wrzosowiska.
Okazało się jednak, że wróg był bliżej niż ktokolwiek przypuszczał. Najeźdźca, nie wierząc we własne szczęście,
postanawia wybić obrońców podczas snu.
By ich nie zbudzić, Norwegowie zdjęli buty...
Niestety dla nich, okazało się, że weszli w pole ostów.
Syki i jęki kłutych w bose stopy wrogów, wyrwały Szkotów ze snu.
A jak wiemy, mężczyzna nagle zbudzony,
ma tendencje bo bycia agresywnym...
W efekcie, klanowcy wygrali - a wszystko dzięki niepozornej,
kłującej roślince.

 

 

Koniczyna trójlistna - shamrock, od gaelickiego 'seamrog', co oznacza "letnia roślina".
Jeden z najbardziej znanych symboli Irlandii.
Zgodnie z legendą, św. Patryk,
w swym dziele nawracania Zielonej Wyspy,
używał koniczyny jako alegorii Trójcy Przenajświętszej,
czym utrafił doskonale w celtycką mistykę kształtów
i boskości sił natury.
Nawet dziś, traktuje się koniczynę
jako talizman "odpędzający zło".

 

 

Krzyż Celtycki, według tradycji chrześcijańskiej został
wprowadzony na tereny Irlandii przez św. Kolumbę,
stąd nazywa się go Krzyżem św. Kolumby, lub Krzyżem Iońskim,
gdyż święty założył swój klasztor
na wyspie Iona.
   
Faktycznie jednak, jak większość symboli celtyckiego świata i ten posiada korzenie pogańskie.
Źródła donoszą, iż był to znak solarny,
najprawdopodobniej na cześć boga Tarana.
    
Najwcześniejsze znaki tego typu pochodzą już z 5000r p.n.e

 

 

Irlandzka Harfa jest ściśle związana z historią samej Irlandii,
dlatego została jednym z jej najpopularniejszych symboli.

Prawdopodobnie nie cieszyłaby się taką popularnością,gdyby nie fakt, że  wszelki najeźdźca zabraniał na niej gry.
W ten sposób, w oparciu o narodową dumę i zwyczajne ludzkie "a prawie nie!!", wykreowano ten przesympatyczny symbol.   

Jedna z legend mówi o wodzu imieniem Dagda,
któremu skradziono harfę podczas walk z bóstwami zimna
i ciemności. Gdy instrument się odnalazł, okazało się
że ma dwa sekretne imiona, które zaklęły w nim wielką moc.

 

                                  

Czerwony smok ( tu ze względów estetycznych utrzymany w tonacji szarej) był symbolem najwyższej władzy,
który upowszechnił się od czasów przybycia w V w.
Anglów  na Wyspy Brytyjskie.

Wówczas Brytania była rozszczepiona na wiele państewek,
z których każde miało swojego króla.
Najpotężniejszy z nich uzyskiwał miano
Najwyższego Króla - Czerwonego Smoka.
Oryginalnie tytuł brzmi - "Pendragon".

Najnowsze badania sugerują, że legendarny Król Artur
nie tylko istniał, ale i został Pendragonem, zaraz po
słynącym z brutalności Utherze.
Miało mu (Arturowi) w tym pomóc poparcie
innego króla - Merlina, którego romantyczna legenda
"zdegradowała" do postaci arturiańskiego czarodzieja.

Dziś, Czerwony Smok jest jednym z symboli narodowych
Imperium i znakiem herbowym księcia Walii.

 

POWRÓT

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


                                  (str. główna)

 

Najnowsze artykuły:

Heraldyka Flag Szkocji 

Jak dbać o kilt?

Opis Klanu MacGregor